Jakie są prognozy dla GPW na najbliższe miesiące?

Pochmurne niebo, deszcz, chłodniej. Dziś termometr w moim samochodzie pokazywał 17°C. Czyżby to już pierwsze oznaki jesieni? Podobno jesień klimatyczna rozpoczyna się przy spadkach temperatury do ok. 15°C… A jeszcze wczoraj wydawało się, że lato w pełni. Przy takiej zmianie pogody, dobra kawa i śliwki w czekoladzie (akurat mamy sezon na śliwki) to konieczność. Czego możemy spodziewać się w najbliższych dniach? Prognozy mówią, że deszczu. A czego możemy spodziewać się w najbliższym czasie na GPW? Zapytałam ekspertów i chętnie podzielę się z Tobą tym, co od nich usłyszałam.

Na nastroje na warszawskim parkiecie największy wpływ będą miały wiadomości napływające z gospodarki amerykańskiej. „Pakiety stymulacyjne w USA okazały się klęską, a tamtejsza gospodarka wedle całego bagażu danych ponownie wykręca w dół. Na to nakłada się słabnąca w oczach kondycja Chin, które przeinwestowały, sztucznie napędzając koniunkturę wewnętrzną za cenę nadmuchania potężnej bańki spekulacyjnej w nieruchomościach” - mówi analityk, Bartosz Stawiarski.

Jesienią, zdaniem eksperta, na światowych giełdach możemy spodziewać się więc przecen rzędu 10-20% względem zanotowanych na początku sierpnia lokalnych maksimów. „GPW nie jest tu wyjątkiem i wraz z czołowymi parkietami zagranicznymi, indeksy WIG, WIG20 powinny zniżkować o ok. 10%” - prognozuje Stawiarski.


Inwestujesz na giełdzie?

Chcesz osiągać zyski?

Poznaj „Sygnały AT”


Ponadto, jak twierdzi Jacek Mielcarek z X-Trade Brokers Domu Maklerskiego, wsparcia dla polskiego rynku akcji nie będą stanowić też wyniki niemieckiego eksportu, które zostały już zdyskontowane w cenach polskich walorów. Europejskim eksporterom nie będzie też sprzyjać umocnienie euro wobec amerykańskiej waluty. W najbliższych miesiącach WIG20, jego zdaniem, pozostanie w trendzie bocznym na poziomie 2200-2700 pkt.

„W dłuższym okresie polskie akcje nadal wyglądają jednak atrakcyjnie, choć to perspektywa wielu kwartałów, a nie miesięcy” - uważa Piotr Kaczmarek z Domu Maklerskiego IDMSA. Jego zdaniem, warto przyjrzeć się teraz notowaniom deweloperów. „Niektóre spółki z branży nadal są wyceniane w okolicach lub poniżej posiadanego majątku, co wraz z nawet niezbyt szybkim wzrostem organicznym można traktować jako ciekawy typ inwestycyjny” - mówi. Zakup (na korektach) walorów dużych spółek branży surowcowej, takich jak KGHM, PKN Orlen, czy Lotos, które będą najsilniej reagować na wszelkie zmiany koniunktury radzi z kolei Jacek Mielcarek.

Ryzykowne są natomiast spółki z branży budowlanej. W opinii Kaczmarka, w przypadku wielu z nich rynek zdaje się nie wyceniać dostatecznie ryzyka kompresji marż i prawdopodobnych negatywnych zaskoczeń w wynikach w 2011 r. „Schyłek lata i jesieni mają historycznie złą passę, zatem lepiej ten okres przeczekać, rozważając dokonanie ewentualnych zakupów bliżej końca roku” - radzi Bartosz Stawiarski. 

Dorota Siudowska-Mieszkowska

Przeczytaj także:
Poznaj właściwe parametry systemów transakcyjnych

Każdy system inwestycyjny powinien zostać przetestowany przed realnym uruchomieniem na rynku. Aby ocenić jego efektywność, powinny być wzięte pod uwagę różne kryteria. W artykule tym znajdziesz parametry transakcyjne, które są nieodłącznym elementem testowania i tworzenia każdego, intratnego modelu inwestycyjnego, który bazuje na analizie technicznej.

PGNIG - wykorzystaj szansę na zakup niedowartościowanych akcji

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNIG) jest liderem na rodzimym rynku gazu ziemnego i mocno skoncentrowaną grupą kapitałową w Polsce. Strategia spółki zakłada przede wszystkim dążenie do wzrostu wartości dla akcjonariuszy. Takie czynniki determinują zarząd do aktywizacji stosownych decyzji w celu zyskiwania na wartości rynkowej. Lukratywne prowadzenie działalności niemalże gwarantuje aprecjację fundamentalną. Krótko mówiąc PGNIG to lider, wchodzący w skład WIG20, którego akumulują przede wszystkim światowi gracze firm inwestycyjnych.

Chcesz efektywnie inwestować? Zwróć uwagę na wskaźnik, który znaczy bardzo wiele

Czy chciałbyś wiedzieć, czy Twoja lokata bankowa rzeczywiście na siebie zarabia? Albo, czy warto brać teraz kredyt w tej, czy innej walucie? Wreszcie, czy warto w ogóle inwestować w danym momencie w akcje? Odpowiedź na te wszystkie pytania zawiera się w trzech literach: CPI.


Nie jesteś jeszcze prenumeratorem „Pieniędzy & Inwestycji”?

Jako Czytelnik Serwisu Inwestora możesz zamówić swój pierwszy numer ZA DARMO i zdecydować, czy chcesz zostać stałym Czytelnikiem

ZAMÓW BEZPŁANTY numer „Pieniędzy & Inwestycji”


Co dziś jeszcze w Serwisie Inwestora?