Najbardziej zyskowne branże na GPW

Czy wiesz, że w Chinach dokonano bardzo ciekawego odkrycia? Archeolodzy, odkopując grób koło Xi'an (dawnej stolicy Chin) znaleźli kociołek z zupą sprzed 2400 lat! Niesamowite, a wniosek jest jeden - niezależnie od czasów każdy jeść musi. Dlatego też w tym roku inwestorzy giełdowi mieli szansę najwięcej zarobić m.in. na akcjach spółek spożywczych. Zobacz, jakie jeszcze branże, reprezentowane na naszej giełdzie, poradziły sobie dobrze. Zmierzmy ich sukcesy dynamiką wzrostu grupujących je indeksów, a więc i zysków, osiąganych przez inwestorów.

Tegorocznym liderem okazuje się handel detaliczny. Indeks grupujący firmy tej branży zwiększył swoją wartość o ponad 53%. Na drugim miejscu pod tym względem plasują się finanse, zaś trzecie miejsce na podium przypadło spółkom spożywczym.


Chcesz by Twoje inwestycje w 2011 r. przynosiły zyski?

Poznaj unikalne strategie inwestycyjne, które pozwolą Ci spokojnie inwestować

Zostań Czytelnikiem miesięcznika „Pieniądze & Inwestycje”

Zamów BEZPŁATNY numer na próbę


Wszystkie trzy branże, których indeksy przodowały w 2010 r., osiągały bardzo dobre wyniki także w ubiegłym. Indeks spółek spożywczych wzrósł w 2009 r. o prawie 95%, wskaźnik firm zajmujących się finansami zwiększył swoją wartość o 64%, a handel detaliczny przyniósł inwestorom niemal 46% zysku. Branże te, z wyjątkiem firm spożywczych, w 2009 r. do prymusów pod względem stopy zwrotu nie należały, ale na tle całego rynku prezentowały się zupełnie nieźle. A w kryzysowym 2008 r., poza przemysłem spożywczym, ucierpiały niewiele.

Zmiany wartości indeksów branżowych w 2010 r. (w %)

Źródło: Stooq

Najmocniej ucierpiał za to wtedy przemysł. Najbardziej zaś jego sektory związane z budownictwem, materiałami budowlanymi, chemią, oraz zaliczane do branży finansowej spółki deweloperskie. I indeksy grupujące tego typu firmy najmocniej szły w górę w ubiegłym roku. W ciągu ostatnich miesięcy należały do rosnących niezbyt dynamicznie. W pierwszej dziesiątce najbardziej zyskujących na wartości znalazły się jedynie przemysł spożywczy, chemiczny i metalowy. Znacznie więcej przedstawicieli miały poszczególne sektory przemysłu dopiero w drugiej dziesiątce.


W jakie spółki warto teraz zainwestować?

W którym momencie kupić ich akcje?

Odpowiedź w grudniowym numerze „Pieniędzy & Inwestycji”

Zamów DARMOWY egzemplarz


Czy wiesz, że wbrew pozorom, wysoka druga pozycja sektora finansowego wcale nie wynika z wysokiej dynamiki wzrostu akcji banków? Wręcz przeciwnie. Wartość subindeksu banki zwiększyła się o jedynie nieco ponad 9%, a więc o połowę słabiej, niż indeks cenowy, odzwierciedlający koniunkturę na całym rynku akcji. Walory naszych największych banków mogły rozczarować inwestorów.

W przypadku Pekao musieli się oni zadowolić zwyżką o zaledwie 12%, zaś papiery PKO wzrosły o 25%, między innymi dzięki rozgrywce o zakup pakietu akcji BZ WBK. Te ostatnie zwiększyły swoją wartość także o niemal 25%. Choć w przypadku akcji banków można mówić o rozczarowaniu, to nie brakuje mniejszych spółek, działających w tej branży, jak choćby osiągający bardzo dobre wyniki fundusz inwestycyjny Quercus, którego walory skoczyły o 140%, biura maklerskiego Ipopema, na którego akcjach można było zarobić 100%.

Do odczytywania ogólnych tendencji i wyciągania wniosków dotyczących decyzji inwestycyjnych z analizy zmian indeksów branżowych musisz jednak podchodzić rozważnie. Spójrz na liderów z zajmującej najwyższą pozycję grupy spółek zajmujących się handlem detalicznym. Należą do nich znajdujące się jeszcze nie tak dawno w sporych kłopotach takie firmy jak Monnari (jej kurs wzrósł o ponad 300%) czy Redan (papiery zwyżkowały w tym roku o 160%).

Podobnie jest w przypadku indeksu spółek spożywczych, gdzie obok rodzimych Wawelu, którego akcje poszły w górę o 80%, i niewielkiego Beefsanu (wzrost kursu o 400%), prym wiodą ukraińskie firmy Astrata i Kernel, których papiery zyskały po około 70%.

Prognozy wskazujące na wzrost polskiej gospodarki w przyszłym roku pozwalają oczekiwać wyższych stóp zwrotu w kolejnych dziedzinach przemysłu, choć jeszcze nie w tych związanych z budownictwem. Trudno też będzie liczyć na wyższe zyski z akcji banków. Nie sprzyjają im wprowadzane regulacje dotyczące kredytów, zaś w przyszłym roku ich zyski mogą ograniczać - tracące na wartości wskutek podwyżek stóp procentowych - portfele obligacji.

Oprac. na podst. Handel i finanse dały najlepiej zarobić w 2010 r., Roman Przasnyski, Open Finance

***

Jakie są prognozy giełdowe na 2011 r.?
Których spółek warto teraz kupić akcje?
Odpowiedzi znajdziesz w miesięczniku „Pieniądze & Inwestycje”

Co miesiąc w biuletynie „Pieniądze & Inwestycje” prezentujemy najciekawsze spółki giełdowe wraz ze wskazaniem w którym momencie kupić ich akcje oraz jak ustawić zlecenia stop-loss.

Ponadto będziesz wiedział:

- Jakich błędów unikać inwestując na giełdzie

- Które sektory polskiej go spodarki mają potencjał do wzrostów

- Jakie są najnowsze prognozy dla GPW

ZAMÓW BEZPŁATNY numer „Pieniędzy i Inwestycji”

***